Pokémon 30th Celebration: Szaleństwo Cen, Scalperzy i Karty Warte Uwagi (Kilka Dni po Premierze)

16 września wystartował dodatek Pokémon 30th Celebration, czyli set na 30. urodziny Pokémonów. Najważniejsza rzecz, która go wyróżnia: premiera była ogólnoświatowa. Karty japońskie i angielskie trafiły na rynek tego samego dnia. Zwykle to Japonia idzie przodem, a reszta świata czeka na swoją wersję.

Oczekiwania rynku były przeogromne. Balonik został napompowany do tego stopnia, że ceny ETB niejednokrotnie zaczynały się od 600 zł wzwyż, a japońskie boxy w presellu przekraczały 1200 zł. Generalnie – szaleństwo.

► 1. Pokémon 30th Celebration po angielsku: armia scalperów i puste półki

Na angielskie wersje zestawów czekała już armia scalperów. W necie krążą nawet filmiki ze scalperskich bójek. Zwykły gracz albo osoba, która po prostu zbiera karty, może się w tym wszystkim czuć mocno nieswojo.

Towaru na polskim rynku jest jak na lekarstwo, a kto go ma, ten dyktuje ceny. Kto nie załapał się na dostawę u źródła, nie ma szans kupić ETB w przyzwoitej cenie. Dlatego w tej chwili nie mamy u siebie żadnych ofert z tego dodatku. I nie zanosi się, żeby to się zmieniło w najbliższym czasie.

ETB w cenie zbliżonej do sugerowanej są możliwe – tylko towar musiałby trafić do sprzedawców, którym nie zależy na zbiciu szybkiej kasy. Na to też się jednak nie zanosi.

► 2. Japoński Pokémon 30th Celebration: tu jest naprawdę ciekawie

Swój wzrok kierujemy więc na rynek japoński, bo tam dzieje się dużo więcej. Ceny boxów po premierze oczywiście spadały – jak to zawsze ma miejsce. Ale tylko do pewnego momentu. Kiedy w Japonii zaczął się długi, pięciodniowy weekend, cena zaczęła zawrotnie rosnąć i doszła niemal do poziomu z okresu presellu.

Może to jeszcze nie jest 1200 zł, ale kupno towaru w tym momencie oznacza wystawienie go na 100% powyżej 1000 zł.

Jeśli ktoś ma okazję kupić japoński box poniżej 900 zł – jak na dzisiejszy rynek to jest naprawdę dobra oferta. Co nie znaczy, że przy takiej cenie opłaca się go otwierać – o tym w podsumowaniu.

► 3. Karty z Pokémon 30th Celebration: przesłodzone urodziny i trzy perełki

Co do samych kart – moim zdaniem cały dodatek jest mocno przereklamowany. Większość ilustracji jest mocno przesłodzona. No cóż, widać trzydziestka to powód do radości. Zobaczymy, czy przy czterdziestych urodzinach też będzie im tak wesoło (coś o tym wiem :)).

Co według mnie zasługuje na uznanie? Oczywiście wspaniała Lugia – reprint karty z oryginalnego dodatku Aquapolis.


Lugia 149/147 z dodatku Pokémon 30th Celebration – reprint z Aquapolis

Lugia #149/147 – reprint karty z dodatku Aquapolis

W tej chwili reprint z okazji 30-lecia jest wart około 1000 zł. Oryginał? Bagatela, około 20 tys. zł 🙂

Kolejne dwie karty, na które chcę zwrócić uwagę:


Gengar ex SIR z dodatku Pokémon 30th Celebration

Gengar ex (SIR) #154/128


Mew ex SIR z dodatku Pokémon 30th Celebration, ilustracja Kuroimori

Mew ex (SIR) #152/128

Gengar ex (SIR) – no cóż, Gengar zawsze jest w cenie i możemy być spokojni, że w dłuższej perspektywie ta karta zyska na wartości.

Wizualnie bardzo ciekawa jest też Mew ex (SIR) autorstwa Kuroimori. Z całą pewnością ma w sobie to coś.

► 4. Ceny kart z Pokémon 30th Celebration już lecą w dół

A co z wartościami kart? No tak – kilka dni po premierze, a my już mówimy o załamaniu rynku. Ceny niektórych kart spadły o ponad 90%. I to jeszcze przed premierą booster bundli i UPC, które wyjdą w najbliższym czasie.

Wszystkiemu winny jest super pull rate – podobno najlepszy w historii. The Pokémon Company obiecało nadrukować tego dodatku po sufit, a otwierających na szczęście wciąż jest więcej niż tych, którzy trzymają produkty w szafie. Kierunek cenowy może być więc tylko jeden. Karta, która dzisiaj jest warta 100$, za miesiąc może kosztować nawet 1/5 tej ceny. Tak, tak.

► 5. Podsumowanie: kiedy kupować Pokémon 30th Celebration

Dobra rada dla kolekcjonerów: unikajcie zamkniętych boxów w tak horrendalnie wysokich cenach.
  • ETB? Czemu nie, ale na 100% poniżej 400 zł.
  • Japoński box? Jak najbardziej, ale jeśli chcecie go otwierać – dopiero gdy cena zejdzie poniżej 600 zł. Te 900 zł to dobra cena jak na obecny rynek, a nie cena, przy której otwieranie ma sens.

W innym przypadku otwieranie może się skończyć zawodem – zwłaszcza że wyciągnięta dziś karta za miesiąc może być warta ułamek obecnej ceny.

To tyle na kilka dni po premierze. Czekamy na dobrą cenę japońskiego dodatku i jak tylko będzie dostępny, produkt pojawi się w kategorii Booster Boxy na Pokebeast w najlepszej możliwej cenie na polskim rynku 🙂

Powodzenia przy otwieraniu boosterów i do zobaczenia w kolejnym wpisie na blogu Pokebeast! 🍀⚡🎂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry